Filip Chajzer zostanie w Polsacie na dłużej? Zaskakująca odpowiedź Edwarda Miszczaka!
Filip Chajzer przez lata związany był z telewizją TVN. Dziennikarz dał się poznać szerszej publiczności najpierw jako reporter „Dzień dobry TVN”, a później jako współprowadzący poranne show. Niemniej w sierpniu ubiegłego roku prezenter poinformował, że rozstaje się ze stacją. 39-latek współpracował jeszcze przez pewien czas z radiem Zet i próbował swoich sił w gastronomii. Ostatecznie jednak pożegnał się z mediami i śniadaniowym biznesem. Pomocną dłoń wyciągnął jednak do niego Edward Miszczak. Dyrektor programowy Polsatu (wcześniej TVNu) zaproponował mu udział w „Tańcu z gwiazdami”. Czy Filip może na dłużej zostać w stacji Zygmunta Solorza?
Syn Cilliana Murphy’ego idzie w jego ślady. TAK wygląda Aran Murphy
Czy Filip Chajzer zostanie na dłużej w Polsacie?
Gdy Edward Miszczak zadzwonił do Filipa Chajzera z propozycją wzięcia udziału w „Tańcu z gwiazdami”, 39-latek był w życiowym dołku. Jak sam przyznał, w tamtym momencie nie miał ochoty nawet wstać z łóżka. Propozycja dyrektora programowego była więc kołem ratunkowym. I choć były prowadzący DDTVN nie potrafił w ogóle tańczyć, mąż Anny Cieślak kompletnie się tym nie przejął i stwierdził, że „to nawet lepiej”.
Gwiazda „Pytania na śniadanie” spodziewa się dziecka!
Nie jest też żadną tajemnicą, że tego typu programy służą danej stacji do promowania zarówno „starych”, jak i „nowych” twarzy. Czy można więc założyć, że Filip Chajzer zadomowi się teraz w Polsacie? Cóż, poniekąd na pewno, ponieważ wiadomo, że niedługo poprowadzi wraz z ojcem nową wersję „Idź na całość”.
Jedni będą oglądali dla sentymentu, drudzy, żeby zobaczyć jak stary Chajzer jest stary, a młody młody, znaczy… nic o tym nie wiem… – tłumaczył w rozmowie z Plejadą.
A co dalej? Czy są już szykowane kolejne projekty dla Filipa? Edward Miszczak na to pytanie udziela dość tajemniczej odpowiedzi…
To nie jest dobre pytanie… Może nie na ten moment.
Tomasz Wolny zabrał głos po zwolnieniu z „Pytania na Śniadanie”


